Staram się uczyć od najlepszych. Chcąc być najlepsza, (inaczej nie może być) wkurzam się jak nie idzie po mojej myśli. Gotowanie jest pasją i wymaga wyczucia. Odbębnianie przepisów i inspiracji z innych stron nie rozwija pasji tylko....odtwórstwo. Nie uważam, że nie można się posiłkować przepisami Innych...Lepszych, ale posiłkować się....to jest dobre słowo a nie kopiować. Kto mnie inspiruje?

cook inspiration

 

Problemem jest w tym, by się rozwijać trzeba mieć bazę. Ja swoją bazę staram się rozwijać poprzez warsztaty, ale jak to na warsztatach bywa....znów jest przepis i jego odtworzenie. Potrzebowałabym warsztatów z masą składników i temat" zrób coś sam".

Śniła mi się nie raz po nocach kuchnia Master Chefa (w której byłam zresztą).....jest tam wszystko co człowiek, by potrzebował do szczęścia WSZYSTKO. Każdy rodzaj mięsa, każde warzywo. I to warzywo pod różnymi odmianami, kolorami, zapachami.....

Brakuje mi warsztatów, że Guru kulinarny (Guru czyt. kucharz z doświadczeniem albo wielki pasjonat kuchni) rzuca tematem do zrobienia i każdy tworzy swoje. W trakcie Guru chodzi, kosztuje, pomaga, wskazuje....to jest rozwijanie pasji, a nie kopiowanie. Jeszcze takich warsztatów nie spotkałam :(.....jak znajdę to się z Wami podzielę.

I samo podanie....poniżej możecie zobaczyć jak te same składniki, mogą wyglądać w innej perspektywie.

interpretation

Chciałam podzielić się z Wami stronami kulinarnymi i osobami, kto mnie inspiruje 😀

Tak jak w potrawach, tak w osobach mam swoją bazę :). Uwielbiam kulinarnie, a personalnie jeszcze bardziej- Dominikę Wójciak i jej blog. Zresztą jak ktoś kocha jedzenie i podróże, to nie można się nim nie inspirować. Jej książka Warzywo, jest boska. Przedstawia tyle sposobów właśnie na jarzyny, że będziecie zaskoczeni.

Sprawdzone wypieki i wszystkie słodkości ma strona mojewypieki.pl prowadzona przez Dorotę Świątkowską. Przepisy z tej strony zawsze wychodzą. Czasmi zmieniam proporcje, czasami zamieniam składniki, ale zawsze jestem pewna, że przepis wyjdzie.

Moją kolejną inspiracją jest Kwestia Smaku prowadzony przez Panią Joannę. Chyba nie ma osoby, która by nie znała tej strony. Przepisy są łatwe, miłe i przyjemne. I pod małej modyfikacji, można stworzyć swoje ulubione danie.

Blogiem Jadłonomia prowadzonym przez Martę Dymek zainteresowałam się już 3 lata temu, jak jeszcze wege nie było w ogóle popularne, a Polska Kuchnia dopiero zaczęła chłonąć inne smaki. Książka Marty o tym samym tytule co blog- Jadłonomia jest rewelacyjna. Bardzo prosta (choć wymaga kupienia przypraw wcale nie takich oczywistych), ale daje pole do popisu, gdy chcemy stworzyć coś swojego, a brakuje nam właśnie tej bazy.

Nie znane, albo właśnie znane (ale zapomniane) rośliny i dary natury odkryłam na blogu Kaludyny Hebda. To dzięki niej przypomniałam sobie napary i magiczne mikstury, które kiedyś stosowała babcia zamykając w słoiczkach maści i mazidła, tak cudnie pachnące i za razem lecznicze, które powstawały z darów ogródka albo łąki przy domu.

Z stron zagranicznych uwielbiam MY NAME IS YEH, który stał się blogiem roku 2015 wg. magazynu Saveur. Jej lekkość w przepisach i ich prawdziwość, pozwala się zatopić w smakach i połączeniach, niby tak oczywistych, a tak zaskakujących.

Ostatnią pozycją jaką chciałam Wam przedstawić, to The Funnelogy Channel. Blog kulinarno podróżniczy. Zdjęcia są cudne i niesamowicie inspirują. Ich sposób opowiadania to bajka. Jak nie jesteście pewni co powoduje, że życie jest piękne, to tutaj odnajdziecie odpowiedź.

Dążąc do perfekcji, uczmy się od najlepszych!!!

 

Print Friendly

Podobne przepisy