Biszkopt wbrew pozorom nie jest trudny w przygotowaniu. W programie Hell`s Kitchen w półfinale przygotowałam "biszkopt idealny", z czego jestem bardzo dumna! Choć robię go perfekcyjnie, za każdym razem odmierzam składniku z wielką precyzją, bo w cukiernictwie to jest bardzo istotne. Ważne jest w przygotowaniu tego ciasta, by trzymać się ściśle receptury, którą dostosowuje się do średnicy tortownicy. Ważne też jest wiele innych czynników, o których dziś Wam opowiem.

ZASADY IDEALNEGO BISZKOPTU

  1. Wszystkie składniki na biszkopt muszą mieć temperaturę pokojową.
  2. Jeżeli jajka są świeżo wyciągnięte z lodówki, należy wsadzić je do ciepłej wody na ok 15 min by nabrały temperatury pokojowej.
  3. Biszkopty nie wymagają dodatku jakiegokolwiek tłuszczu.
  4. Do idealnego biszkoptu nie dodaje się proszku do pieczenia ani sody oczyszczonej.
  5. Ciasto wyrasta dzięki pęcherzykom powietrza, które wtłaczamy przy ubijania jajek.
  6. Jajka- im świeższe, tym biszkopt ładniej nam wyrośnie.
  7. Mąka- najlepsza jest pszenna typ 450 oraz dodatek maki ziemniaczanej.
  8. Kakao- robiąc biszkopt kakaowy zastęp ilość maki ziemniaczanej, gorzkim kakao.
  9. Proporcje składników należy dostosować do średnicy tortownicy.

 

PRZYGOTOWANIE IDEALNEGO BISZKOPTU

  1. Oddzielamy białka od żółtek.
  2. Białka ubijamy mikserem do sztywności.
  3. Następnie dodajemy w odstępach 5 sekundowym 1 żółtko, ciągle ubijając jajka.
  4. Kolejnym składnikiem jest cukier, który wsypujemy łyżka po łyżce również w odstępach 5 sekundowych, nadal ubijając jajka.
  5. Przestawiamy mikser na minimalne obroty (tylko żeby ciasto delikatnie się mieszało) lub robimy to ręcznie szpatułą i dodajemy łyżka po łyżce mąkę pszenną zmieszaną z ziemniaczaną , już bez przerw. Chodzi o to by jak najkrócej mieszać ciasto z mąką.
  6. Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia. Niczym nie smarujemy boków formy i niczym ich nie wykładamy.
  7. Masę wlewamy od razu po wymieszaniu do tortownicy i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 165 stopni góra -dół.
  8. W piekarniku powietrze w cieście pod wpływem ciepła jeszcze bardziej się rozszerza, co powoduje wyrastanie ciasta.
  9. Po 35 min pieczenia, wbijamy suchy patyczek w biszkopt i sprawdzamy czy po wyjęciu jest nadal suchy.
  10. Wyciągamy biszkopt z piekarnika i nad ziemią z wysokości ok 30 cm zrzucamy go na podłogę 3 razy. Pozbawiamy w ten sposób upieczone ciasto równomiernie powietrza, które jeszcze w nim zostało.
  11. Zostawiamy biszkopt w formie i czekamy, do całkowitego wystygnięcia.
  12. Nie rozpinając tortownicy odcinamy biszkopt nożem dookoła brzegów.
  13. Teraz możemy już poluzować tortownicę i wyciągnąć ciasto.
  14. Odklejamy ciasto od papieru do pieczenia i obracamy go górą do dołu.
  15. Dzielimy biszkopt ostrym nożem bez ząbków na 3 płaty.

Znacie teraz całą moją tajemnicę, jaką skrywa biszkopt idealny. Dobre przepisy są po to by się nimi dzielić!

Życzę samych biszkoptowych pomyślności!!!

 

Zapisz

Print Friendly

Podobne przepisy