Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami. Uwielbiam ten dzień!!! Tak samo uwielbiam pączki serowe lub inaczej oponki. Szczególnie lubię dodać do masy odrobinę cynamonu wtedy zyskują cudowny posmak. Jakoś w tym dniu nie mam wyrzutów sumienia ile okrągłych pyszności pochłonę. Pączusie serowe robi się błyskawicznie i wcale nie odbiegają pysznością od pączków tradycyjnych, choć te drugie ubóstwiam i przepis też wkrótce na blogu się pojawi.

Oponki serowe tak na prawdę można robić nie tylko w tłusty czwartek. Ich przygotowanie zajmuje ok 20 min+smażenie. Są idealnym szybkim deserem na niezapowiedzianych gości.

Nie są oczywiście fit, ale nie wszystko w życiu musi być fit :)!!!

Przepis na ok 40 szt.

 

Pączki serowe, oponki:

Potrzebujecie na ciasto:

- 500 gr zmielonego twarogu (ja kupuję taki jak do sernika w wiaderku)
- 3,5  szklanki mąki (typ 500 czyli wrocławska lub ewentualnie poznańska)
- 1 laska wanilii (albo 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego)
- 3 jajka
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 4 łyżki cukru
- 1 łyżeczka cynamonu (można pominąć)

Potrzebujecie do polewy:

- 200 ml śmietanki kremówki 36% (30% też może być)
- 1 tabliczkę czekolady karmelowej (ja uwielbiam Wedla)
- 1 łyżeczka cynamonu (można pominąć)

Potrzebujecie do posypania:

- cukier puder

Potrzebujecie do smażenia:

- 1 litr oleju rzepakowego

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wszystkie składniki zagnieść w naczyniu do uzyskania miękkiego, nieklejącego się ciasta (proponuję dodać najpierw 3 szklanki mąki pszennej i delikatnie dosypywać jeżeli to konieczne). Ciasto rozwałkować na grubość około 1 cm i wycinać oponki (ja wykorzystałam szklankę z ostrymi cienkimi krawędziami i nakrętkę do butelki)

Oponki wrzucamy na głęboki i rozgrzany olej (najlepiej rzepakowy, bo ma wysoką temp. palenia), smażymy ok 2 min i przekręcamy na drugą stronę na kolejne 2 min. Odsączamy z tłuszczu na papierowym ręczniczku kuchennym.

Przygotowujemy polewę karmelową. Do garnuszka wlewamy śmietankę i połamana na kostki czekoladę. Czekamy, aż składniki się zagotują a czekolada się rozpuści. Zdejmujemy z ognia i przelewamy polewę do małej miseczki.

Usmażone ciepłe pączki serowe zatapiamy z jednej strony w miseczce z polewą,a pozostałą partię posypujemy cukrem pudrem.

Można je jeść na ciepło bez końca 😀

SMACZNEGO!!!!

 

 

 

Print Friendly

Podobne przepisy