Bliny buraczane z heringiem

Hering czy helek to po śląsku śledź. Często mnie pytają skąd jestem. Najłatwiej mi odpowiedzieć, że jestem ze śląska. I to nie dlatego, że tak jest prościej powiedzieć, tylko dlatego, że to ciężko wyjaśnić. Urodziłam się w Gliwicach. Pół życia studiując i pracując spędziłam w Katowicach, a od długiego już czasu mieszkam w Rudzie Śląskiej. Dlatego odpowiedź, że jestem ślązaczką jest najlepsza 🙂

Czytaj dalej

Pasztet świąteczny

Jedną z tradycji, którą wprowadziłam w domu jest corocznie przygotowywany pasztet przeze mnie. Przeszłam przez: marchewkowy, z soczewicą, warzywny, mięsny, francuskie pate, najlepszy i najbardziej aromatyczny jest ten mięsno- warzywny!

Czytaj dalej

Zapiekany pudding ryżowy ze śliwkami

Śniadanie to dla mnie świętość! Nauczyła mnie tego moja mama. Nie zaczynam dnia bez zjedzenia rano czegoś dobrego. Oczywiście nie zawsze udaje się jadać sama dobre rzeczy, ale śniadanie to dla mnie podstawa. Jeszcze lepiej jak są to śniadania na słodko!

Czytaj dalej

Jaglanka na słodko z jabłkiem

Jestem zwolenniczką śniadań na ciepło. Nie tylko zimą, ale również przez cały rok. Czuję wtedy większy poranny power! Jako, że jaglanka robi się prawie sama, mam rano czas na inne rzeczy, i daję jaglance czas by się ugotowała. Wersje smakowe są dowolne.

Czytaj dalej

Tost z gruszką i cavolo nero

Znacie włoską kapustę cavolo nero? Przypomina nasz polski jarmuż, ale w smaku jest dużo delikatniejsza. Choć aromat ma cudownie kapuściany! Nie lubię jarmużu, a bardziej mój organizm nie umie go strawić, więc dla wszystkich którzy mają problem ze smakiem i zapachem jarmużu zachęcam do wypróbowania tego przepisu!

Czytaj dalej