Chaczapuri w najpopularniejszej wersji to połączenie puszystego domowego chleba, kilku rodzajów sera i lejącego żółtka na środku (tylko żółtka- nie białka!). W języku gruzińskim chaczapuri dosłownie znaczy chleb z twarogiem (chaczo – twaróg, puri – chleb). To taki serowy gruziński narkotyk!

Przepis powstał przy współpracy z Gagik Grioryan, którego możecie znaleźć w sieci jako @gotuj_z_gruzinem . Dostałam od niego przepis na wersję chaczapuri po adżarsku, które kocham całym swym sercem! Będąc w Gruzji zajadałam się tym serowym chlebkiem i nie mogłam przestać o nim myśleć! Między nami mówiąc, to myślę, że jestem od niego uzależniona- czasem mi się śni po nocach!

Ile jest typów chaczapuri?

Są trzy najpopularniejsze rodzaje chaczapuri:

  • adżarskie – z serem i żółtkiem w kształcie łodzi;
  • imeretyńskie – w formie okrągłego placka z zapieczonym w cieście nadzieniem serowym lub z pastą z czerwonej fasoli;
  • megrelskie – podobne do imeretyńskiego, z dodatkowym serem na wierzchu

Każdy jest pyszny! To co dacie do środka ciasta ogranicza tylko wyobraźnia. Ja dodałam nawet pozostałości z mojego pasztetu z soczewicy do środka i zapiekłam z odrobiną sera!
Wyszło obłędne. Lubię też robić chaczapuri z pastą z czerwonej fasoli, tak jak robią je w rejonie Imereti.

Czy można ciasto na chaczapuri zrobić wcześniej?

Jasne! Przygotuj ciasto tak jak jest w przepisie, zakryj miskę folią strech i wstaw do lodówki na noc. Następnego dnia, gdy chcesz przygotować chaczapuri wyciągnij je z lodówki i pozostaw 30 min w temperaturze pokojowej, zanim zaczniesz je wałkować, nadziewać i piec. Dzięki temu skrócisz sobie pracę!

Jakiego sera użyć do chaczapuri?

Dwa sery najczęściej stosowane w chaczapuri to imeruli i sulguni. Imeruli to świeży, kruchy ser górski z regionu Imereti. Jest wytwarzany z mieszanki mleka krowiego i serwatki pozostałej po produkcji twardszych serów. Sulguni, z nadmorskiego regionu Samegrelo, ma jędrniejszą i bardziej elastyczną konsystencję. Jest bardziej soczysty i ma cierpki smak. Te dwa sery po stopieniu cudnie się uzupełniają i tworzą cudnie kremowe i elastyczne nadzienie .

Ciężko jest te sery znaleźć w sklepie, choć pojawia się coraz więcej tradycyjnych gruzińskich sklepików i piekarni, gdzie te sery występują. Gagik w naszych polskich warunkach poleca połączyć twardą mozarellę (taką jak używa się do pizzy) oraz słoną fetę. Pamiętajcie jednak, że pisząc feta mam na myśli prawdziwy ser owczy, a nie wyrób seropodobny. Tutaj jest tak mało składników, że ich dobra jakość ma olbrzymie znaczenie!

 

Chaczapuri po adżarsku

4 duże chaczapuri, lub 5 mniejszych

ciasto

  • 500 g mąki pszennej
  • 7 g suszonych drożdży
  • 3/4 łyżeczka soli
  • 3/4 łyżka cukru
  • 225 ml mleka
  • 45 ml oleju

nadzienie

  • 450 g twardej mozarelii
  •  300 g sera feta
  • 4 jajka
  • 6  łyżek mleka
  • 3 łyżki mąki
  • 4 łyżki masła po upieczeniu

Przygotowanie:

W misce połącz mąkę, drożdże, cukier i sól. Podgrzej mleko by były lekko ciepłe, ale nie gorące. Następnie wlej je do miski z suchymi składnikami.
Rozpocznij wyrabianie ciasta za pomocą robota z końcówką hak lub ręcznie, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne.

Dodaj olej do ciasta i zagniataj przez kolejną minutę. Przykryj ciasto folią, by nie wysychało. Ustaw miskę w ciepłym miejscu, aż ciasto podwoi swoja objętość- około 1,5 godziny.

Zdejmij folię i znów wyrób ciasto, aż będzie elastyczne i gładkie. Ponownie przykryj folią i pozostaw na 30 minut w ciepłym miejscu do wyrośnięcia.

W międzyczasie połącz fetę, mozzarellę, mleko oraz mąkę w drugiej misce.

Wyjmij ciasto z miski i umieść na posypanej mąką powierzchni. Następnie pokrój je na 4 równe części.
Rozwałkuj każdy kawałek na grubość 1 cm. Zroluj ok 5 cm każdego z dwóch przeciwległych boków, aby kształtem ciasto przypominało łódź. Następnie zlep końce zrolowanych boków razem.

Przenieś chaczapuri na blaszkę z papierem do pieczenia.
Nałóż we wgłębienie każdego chaczapuri mieszankę serową.

Piecz w rozgrzanym do 250 stopni piekarniku przez około 15 minut lub do momentu, aż chaczapuri stanie się złotobrązowe (można je piec na kamieniu do pizzy ok 8 min, wtedy są cudnie chrupiące z dołu i z góry). Po tym czasie wysuń chaczapuri z piekarnika i łyżką zrób wgłębienie w mieszance serów. Wbij do wgłębienia tylko żółtko (Gagik mówi, że dodanie białka, tak jak to robią w Polsce psuje smak chaczapuri- i ja się z nim zgadzam!). Wsuń chaczapuri z powrotem do piekarnika i piecz przez kolejne 2 minuty. Czas pieczenia może się różnić w zależności od piekarnika (żółtko musi być płynne, pamiętaj że po wyciągnięciu żółtko nadal się ścina w gorącym serze). Wyciągnij chaczapuri i nałóż na gorący chlebek łyżeczkę masła.

Poprawny sposób jedzenia to oderwanie przypieczonych końcówek „łódki” i zmieszanie nadzienia (żółtka, sera oraz masła). Te przypieczone kawałki chlebka służą jako „jadalna” łyżeczka!

W składnikach na farsz Gagik podaje mozarelle i fetę, bo tylko te dwa rodzaje sera choć trochę imitują te prawdziwe gruzińskie. W mozarelii i fecie brakuje mi natomiast tej ostrości, dlatego ja posypuję moje chaczapuri szczyptą chilli. Mam nadzieję, że Gagik mi wybaczy!

 

Ostrzegamy, że to chaczapuri uzależnia! Zróbcie je raz, a sami się przekonacie!

 

Print Friendly, PDF & Email

Mogą Cię również zainteresować

2 comments

Avatar
Reply

Agnieszko, wczoraj wyrobiłam ciasto i wstawiłam je do lodowki późnym wieczorem, było elastyczne (choć w dotyku dość twarde jak na drożdżowe). Wyciągnęłam jakieś 40 minut temu. Ciasto rwie się przy zagniatania, zostawiłam pod ściereczką na blacie, żeby jeszcze się ociepliło. Czy to normalne? Dużo piekę, ciasta drożdżowe i pieczywo tez, ale chaczapuri w domu robię po raz pierwszy i nie mam punktu odniesienia

Agnieszka Jasińska
Reply

Tak, trzeba je ocieplić i zagnieść ponownie. Wtedy drożdże „złapią”. Czy udało się?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Required fields are marked *